• Planować na pewno warto, ale to jest tak jak z pomysłami. Bez czegoś co nazywamy „realizacją” nic nie zdziałamy. Można mieć genialne pomysły, plany aż po horyzont, albo i dalej. Bez realizacji pomysłów, bez realizacji planów… No właśnie, nic nie zmienimy.

    Oczywiście jeśli plany są realizowane to super.

    • Zdecydowanie masz rację. Plany bez wprowadzania ich w rzeczywistość są nic nie warte. Ale jeżeli już ktoś potrafi się przemóc i zaczyna działać by realizować swoje cele (jak to robić opisuję w innym poście) to przyda mu się dobry plan by zwiększyć swoją efektywność.

  • Emmanuelle Pawłowska

    Bardzo przydatne rady, dla mnie też planowanie jest bardzo ważne 🙂

  • Basia Wiśniewska

    Lubię mieć większość rzeczy zaplanowane. Nie lubię wiedzieć na czym stoję. Ostatnio założyłam sobie notes, w którym notuję co danego dnia mam zrobić i jak to już zrobię po prostu wykreślam tą rzecz. Na zakupy już też chodzę z listą, zwłaszcza jak muszę kupić więcej niż kilka podstawowych rzeczy. 🙂 A z cytatem: ,,Każda minuta spędzona na planowaniu pozwala oszczędzić godzinę bezsensownego działania.” zgadzam się w 100% 🙂

    http://photos-fashion-books.blogspot.com

  • Dobrze napisane:) tylko coś sie paskudnie na iPhone wyświetla. Sprawdź to sobie:)

    • Dziękuje za informację. Sprawdzę o co chodzi 🙂

  • Dawidzie zgadzam sie z Toba, ze planowanie oszczedza czas, zwieksza szanse na osiagniecie wybranego celu i redukuje stres. Fajny post. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Zdecydowanie należę do tych, którzy starają się wiele spraw planować 🙂 To ułatwia życie.

  • Dobrze powiedzane. Uwielbiam mieć wszystko pod kontrolą i zaplanowane. Wtedy nic mi nie umknie i zawsze dzięki temu oszczędzam troszkę czasu dla samej siebie. 🙂

  • Dominika Wrońska || Trickymind

    Zgadzam się ze wszystkim, uważam że planowanie jest bardzo ważne, zwłaszcza gdy mamy na myśli efektywne działanie. Też zauważyłam, że „nieplanowane zakupy” gorzej wypadają, bo kupuję masę niepotrzebnych w rzeczywistości rzeczy i spędzam w sklepie więcej czasu niż tego wymaga sytuacja.

    Przy okazji chciałabym Cię poinformować, że nominowałam Cię do zabawy LIEBSTER BLOG AWARD. Więcej szczegółów tutaj: http://trickymind.pl/blog/2016/01/06/liebster-blog-award-czyli-poznajmy-sie-lepiej/ 😉

  • slowgift.pl

    Zgadzam się, że planowanie jest fundamentem sukcesu! Sama, na własnej skórze przekonałam się, że bez zaplanowania drogi do celu można nie tylko stracić dużo czasu, ale i przejść załamanie nerwowe. Fajny post, nigdy za wiele dobrych rad i motywacji 🙂

  • ja uwielbiam listę to do i wykreślanie zadań z listy. Bardzo mnie to motywuje.

    • Ja też lubię wykreślać zrobione zadania z to do listy. Czasami dopisuję te, które już zrobiłem, ale nie wpisałem ich wcześniej na listę i wykreślam :-).

  • Podobno kiedy człowiek planuje, Pan Bóg się śmieje 😉
    Ale mimo wszystko, zgadzam się z Tobą w 100%. Mam wrażenie, że bez planowania człowiek po prostu dryfuje przez życie. A to może go doprowadzić do miejsca, w którym niekoniecznie chciałby się znaleźć. Tak więc, planujmy! 🙂

  • Justyna Weronika

    To nie jest do końca tak, że planowanie ma tylko i wyłącznie dobre strony. Nie zrozum mnie źle, ale to właśnie zbyt dokładne, skrupulatne planowanie swojego życia prowadzi do stresu. Życia zaplanować się nie da a mi planowanie nie wychodzi, gdyż potem pojawia się problem niespełnienia swoich oczekiwań.

    Wybacz zwłokę. :DD

    • Właśnie dlatego na końcu artykułu napisałem w jaki sposób ja tworzę swoje plany. Pisząc w skrócie – planuję w szerokich i elastycznych ramach. Takie podejście sprawia, że nie denerwuje mnie każde odstępstwo od planów, a i tak efekty są znacznie lepsze niż totalna improwizacja 🙂

  • Jak dla mnie to odkrywanie na nowo koła, ale być może dla mniej doświadczonych Twoje rady okażą się pomocne 😃

  • Pingback: ()

  • Zgadzam się. Planowanie naprawdę ułatwia życie. Ale jak mówisz, dobrze mieć w zanadrzu opcje rezerwowe.