Menu Zamknij

Moje cele na czerwiec

cele czerwiec
Cześć,

Maj był dla mnie miesiącem przemyśleń. Nie tylko bardzo dużo się wydarzyło w moim życiu w maju, ale też kończą mi się studia i muszę zastanowić się nad swoją przyszłością i tym, co chcę robić po obronach.

Mój pierwotny plan nie wypalił. Dlatego muszę spojrzeć prawdzie w oczy i opracować nowy plan. To trochę przerażająca perspektywa, bo stoję na jednym z większych rozdroży w moim życiu i od tego jaką drogę wybiorę, prawdopodobnie będzie zależało całe moje życie.

Zastanawiałem się też nad tym, co się stanie z tym blogiem. Czy dalej chcę prowadzić MARZENIA W CELE? Pomimo tego, że kocham to robić, to kosztuje mnie on naprawdę sporo czasu i energii. Czasu i energii, których mogę wkrótce nie mieć.

W ramach tych majowych przemyśleń, wpadłem na kilka pomysłów. Cześć zdradzę Ci już dzisiaj, a część poznasz dopiero później. Jednym z tych pomysłów jest właśnie ten artykuł.

Co w tym artykule takiego szczególnego?

Ten artykuł będzie pierwszym z cyklu artykułów: Moje cele na …, w których będę Wam opowiadał o tym jakie mam cele na dany miesiąc oraz jaki nawyk chcę wprowadzić do swojego życia lub z jakiego chcę zrezygnować. Jeżeli zobaczę pozytywne efekty tego nawyku zostawiam go sobie na dłużej 🙂

To będzie jakaś forma publicznej deklaracji celów, która powinna mi dać potężnego kopa motywacyjnego, a Wam pokazać, że rzeczywiście robię to o czym piszę. Przed Wami będzie trudniej mi się wyłgać 😛

 

MOJE CELE NA CZERWIEC

Cel nr 1

Nowy cykl artykułów pt. ,,Balkonowe rozmowy”. Napisałem już kilka przykładowych odcinków i powiem Wam, że jestem nimi mocno zajarany. Te artykuły będą w formie dialogów i będą próbowały poruszyć jakąś ważną prawdę życiową. Bardzo, ale to bardzo przyjemnie mi się je pisze 🙂

Cel nr 2

Razem ze znajomymi planuję zrobić 50 km na rolkach. To więcej niż maraton! Te 50 km, to wyzwanie zarówno dla moich umiejętności rolkarskich, jak i kondycji. Ostatnio jak zrobiłem 34 km, to następnego dnia nie mogłem chodzić i miałem spore otarcia na kostkach. Na rolki nie mogłem wsiąść przez tydzień. Tym razem przygotuję się lepiej!

cele czerwiec

Cel nr 3

Zamierzam stworzyć specjalną stronę z marzeniami jakie udało mi się spełnić. Jeszcze do końca nie wiem, jak ona będzie wyglądała, ale chcę Wam pokazać, że te metody o których możecie przeczytać na blogu, nie są wyssane z palca, a ja rzeczywiście je przetestowałem i sprawdziłem na sobie jak działają.

Moje mniejsze cele na czerwiec

  1. Zdać wszystkie egzaminy w czerwcu (zarówno na SGH jak i UW)
  2. Przeczytać dwie książki dla relaksu
  3. Ugotować 4 dania, których jeszcze nie robiłem
  4. Zbudować miesięczny harmonogram odżywiania (obecnie mam 3 tygodniowy)

 

MIESIĄC BEZ/MIESIĄC Z

 

W czerwcu będę próbował wprowadzić nawyk codziennego picia wody. Mam w planach pić jej co najmniej 2 litry dziennie. Dlaczego to robię?

Pomijając już zdrowotne aspekty picia wody. Chcę sprawdzić teorie o tym jak woda wpływa na sen i energię. Chcę sprawdzić czy naturalnie zacznę budzić się wcześniej i czy będę miał więcej energii w ciągu dnia.

Nie mogę się doczekać tego wyzwania 🙂

Co o tym myślicie?

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak realizuję te cele, to polubcie fanpage marzenia w cele. Będę tam wrzucał zdjęcia z realizacji moich celów na czerwiec.

Wiem, że często Wam tego nie mówię, ale wysyłajcie do mnie emaile lub wiadomości na facebooku. Potrzebuję widzieć, że to co robię ma jakiś sens i komuś się przydaje.

Dajcie mi też znać, czy taka formuła się Wam podoba, czy dodalibyście coś lub usunęli. Chętnie posłucham Waszych komentarzy. Nawet tych negatywnych 🙂

Pzdr,

Dawid

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Moja słodko-gorzka porażka. Rok walki z siłownią

Cześć, W tym artykule chcę Wam pokazać moją słodko-gorzką porażkę, którą poniosłem w walce o zwiększenie mojej masy mięśniowej i...

Zamknij