Menu Zamknij

Co potrzebne na studia? 7 rzeczy, które musisz wiedzieć zanim rozpoczniesz studia

co potrzebne na studia

Jest późno. Sprawdzam godzinę i widzę, że już dobrze po północy. Ale jakoś nie chce mi się spać. Gdy tylko zamykam oczy, przypominam sobie ostatnią noc w moim pokoju, tuż przed wyprowadzką na studia.

Nie mogę uwierzyć, że od tamtego momentu minęło już pięć lat. Jak dziś, pamiętam, że kręciłem się z boku na bok, bijąc z myślami. Byłem trochę przestraszony, ale podekscytowany i to nie mogłem zasnąć.

Cały czas myślałem o tym, że już jutro wyjeżdżam na studia i w końcu zacznę prowadzić upragnione, samodzielne życie z dala od kontroli i rodziców.

Po raz pierwszy, miałem być całkowicie odpowiedzialny za siebie i za swoje wybory. To musi być cudowne uczucie – myślałem.

Gdybym tylko wiedział, jak bardzo jestem do tego nieprzygotowany…

Ten artykuł napisałem specjalnie dla Ciebie – przyszłego studenta, który dopiero zaczyna swoją przygodę ze studiami. Rady, które w nim zawarłem są radami, które najchętniej udzieliłbym 5 lat młodszemu sobie, gdybym tylko mógł. Mam nadzieję, że uznasz je za przydatne i zastosujesz w praktyce.

Skup się na poznawaniu nowych osób

Mówi się, że studia, to najlepszy czas, by poznać przyjaciół na całe życie. I wiesz co? Całkowicie się z tym zgadzam.

Na studiach, będziesz miał wiele okazji, by poznać ludzi, którzy mają podobne zainteresowania do Twoich – w końcu są na tym samym kierunku.

Łatwo też poznać ludzi, z którymi uda Ci się przeżyć niejedną przygodę, i z którymi będziesz wspólnie bawił się na wielu imprezach. To właśnie na studiach udało mi się poznać osoby, z którymi przeżyłem niejedną przygodę.

Podczas studiów warto poznać jak największą liczbę osób, nie tylko ze względu na przyjaźnie, ale też by stworzyć sieć kontaktów. Nawet nie masz pojęcia, jak taka sieć, potrafi ułatwić życie. Jestem pewny, że bez niej studia byłyby 10 razy cięższe i musiałbym poświęcić znacznie więcej czasu na naukę.

Dzięki temu, że mam znajomych w różnych rocznikach i grupach, mogę się z nimi wymieniać informacjami o egzaminach, kolokwiach i wykładowcach. Ta wiedza wielokrotnie ratowała mi życie i znacznie upraszczała mój studencki los.

studia

W jaki sposób stworzyć taką sieć kontaktów?
  • Zapisz się do jakiejś organizacji studenckiej. Ja się zapisałem do uczelnianego Biura Karier i uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Nauczyłem się mnóstwa rzeczy, poznałem ciekawych ludzi i zyskałem dobry wpis do CV.
  • Angażuj się w różne studenckie inicjatywy na Twoim wydziale. W taki sposób najłatwiej będziesz mógł poznać mnóstwo nowych osób, w tym ludzi ze starszych roczników. A takie znajomości na studiach są bardzo potrzebne!
  • Chodź na wykłady. Przynajmniej na początku warto chodzić na wszystkie wykłady. W końcu nic nie buduje tak więzi, jak wspólne siedzenie na tych najnudniejszych wykładach 🙂

Gdybym miał wybierać najważniejszy punkt z mojej listy to byłby to właśnie ten. Oczywiście możesz poradzić sobie na studiach bez innych ludzi, ale z nimi będzie Ci o wiele łatwiej i przyjemniej.

Wykorzystaj świeży start

Wyjazd do innego miasta na studia, to jedna z tych nielicznych okazji, gdy możesz stać się tym, kim zawsze chciałeś być. Możesz pozbyć się starych kompleksów oraz tych wszystkie rzeczy, których w sobie nie lubiłeś i zacząć od nowa. Masz świeży start!

W przeciwieństwie do Twojego rodzinnego miasta, nikt Cię tu nie zna i nie wie jaki byłeś kiedyś. Nikt nie będzie oceniał Ciebie, przez pryzmat swoich dawnych wyobrażeń i dlatego możesz być kim chcesz.

Oczywiście, nie chodzi mi o to, byś zaczął udawać kogoś innego. Bądź sobą w pełnym tego słowa znaczeniu i nie patrz na to, co mogą sobie pomyśleć inni. To Ty masz się czuć dobrze ze sobą!

Przed Tobą niepowtarzalna okazja do zaprojektowania siebie, jako kogoś kim zawsze chciałeś być – nie zmarnuj jej!

Kuchnia, a co to za miejsce?

Idąc na studia nie umiałem sobie przygotować nic. Moje umiejętności ograniczały się do zrobienia sobie kanapek, odgrzania czegoś w mikrofali, a gotowanie kojarzyło mi się z gotowaniem wody na herbatę. Jak widzisz moja wiedza była dosyć mizerna.

Na pierwszym roku moja dieta składała się głównie z:
  • Jedzenia na wynos (na szczęście McDonald był bardzo daleko),
  • Odgrzewanego jedzenia (przewiezionego w słoikach z domu),
  • Zupek chińskich pochłanianych w olbrzymich ilościach.

Samodzielnego gotowania dopiero się powoli uczyłem, poprzez nie zawsze udane, kuchenne eksperymenty.

Brr, aż do teraz przechodzą mnie ciarki na samą myśl o tym, jak się kiedyś odżywiałem. Obecnie moje nawyki zdrowotne wyglądają zupełnie inaczej. Możesz o nich przeczytać w moim artykule: 7 Nawyków zdrowego człowieka. Sprawdź czy je masz!

W oparciu o moje doświadczenia i wiedząc, że jeszcze nie jest za późno, ostrzegam Cię:

Naucz się chociaż podstaw gotowania! Na studiach te umiejętności okażą się wprost nieocenione i będziesz bardzo wdzięczny swojej mamie (lub tacie) za praktyczne lekcje.

Jeżeli tego nie zrobisz, to na studiach będziesz musiał zdobywać tę wiedzę, w krwi i pocie czoła. A wierz mi przypalone, przesolone czy przegotowane dania, to nie jest coś co chciałbyś jeść na co dzień.

Nie masz Facebooka? – Pożegnaj się z dostępem do ważnych informacji i egzaminów

Gdy szedłem na studia, Facebook dopiero zaczynał robić się w Polsce popularny. Tak żyłem w czasach, gdy nie było fb. Nauczony doświadczeniem ,,Naszej klasy” (taki polski mini fb), nie zamierzałem zakładać sobie konta na fb. Bo i po co?

Nie przemawiał do mnie argument, że jak Cię nie ma na fejsie, to nie istniejesz. Nie przemawiało do mnie to, że teraz wszyscy komunikują się tylko przez fb. W końcu ja i tak wolę rozmawiać i spotykać się w realu. Ale do czasu…

Do czasu, aż się dowiedziałem, że na fb można odnaleźć praktycznie wszystkie stare egzaminy (które czasami były identyczne z moimi) oraz podawane są istotne informacje o terminach rejestracji, ważnych wydarzeniach na uczelni, rekrutacjach, imprezach itd. Już nie wspominając o studenckich inicjatywach (ktoś idzie na piwo?) 🙂

Poddałem się więc, i założyłem fałszywe konto – Michał Czartoryski. Wyobraźcie sobie, że po trzech latach nauki na studiach byłem bardziej znany jako Michał Czartoryski niż pod moim własnym imieniem? To było dosyć śmieszne.

Doszło nawet do tego, że mój kolega z grupy, prawie przez pół roku wpisywał mnie jako Michała Czartoryskiego na listę obecności na wykładach (tak, o Tobie mówię Bartek) i żeby było śmieszniej na koniec semestru, udało mi się wybronić z tego przed wykładowcą, tłumacząc, że chciałem sprawdzić jego czujność 🙂

Dzisiaj na fb jestem już pod własnym imieniem i nazwiskiem i nie żałuję. Gdybym nie miał tutaj konta, sporo by mnie ominęło.

Dlatego jeżeli Ty nie masz jeszcze konta na fb to koniecznie załóż. Przyda Ci się ono, by zarejestrować się do wszystkich grup, jakie związane są z Twoim kierunkiem i przedmiotami, które będziesz miał. A także dowiesz się o wszelkich inicjatywach studenckich, na które powinieneś się zapisywać.

Mamo, tato jak mam zarządzać pieniędzmi?

To trudny temat, którego zazwyczaj się unika. Pieniądze i to w jaki sposób nimi zarządzać, są w wielu rodzinach tematem tabu, przez co mało kto na studiach wie, co można z nimi robić oprócz wydawania. A możliwości jest sporo!

Jeżeli chcesz nauczyć się zarządzania pieniędzmi to mam dla Ciebie kilka rad, które pomogą Ci zacząć ogarniać własne finanse. Dla części z Was te rady będą bardzo oczywiste, ale wierzcie mi nie dla wszystkich.

Na swoich studiach poznałem osoby, które nawet na trzecim roku miały wspólne konto z rodzicami, a studiowałem, jakby nie było – Finanse, rachunkowość i ubezpieczenia.

Jak zacząć ogarniać własne finanse?
  1. Opanuj podstawy

Sprawne zarządzanie pieniędzmi wymaga byś ogarniał przynajmniej podstawowe rzeczy. Dowiedz się:

  • Jak działa konto bankowe. Naucz się do niego logować, robić przelewy internetowe, dowiedz się ile za nie płacisz, ile kosztuje Cię karta debetowa.
  • Jakie są możliwości zarabiania na oszczędnościach. Sprawdź gdzie mógłbyś ulokować swoje pieniądze, by to one pracowały na Ciebie, a nie Ty na nie. Warto zainteresować się koncepcją wolności finansowej.
  • Dowiedz się jak działają podstawowe produkty finansowe. Takie produkty jak lokata, konto oszczędnościowe, fundusze inwestycyjne, akcje, obligacje nie powinny wydawać Ci się obce.
  1. Naucz się zarządzania pieniędzmi od mistrzów

Jeżeli chcesz się czegoś nauczyć, to warto zacząć uczyć się tego od kogoś, kto w danej dziedzinie jest ekspertem. Takie działanie znacznie przyspiesza naukę.

W dziedzinie finansów osobistych mam właśnie takich ,,mistrzów”, którzy bezpłatnie udostępniają niesamowitą wiedzę. Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się jak sprawnie zarządzać swoimi pieniędzmi to mogę z czystym sumieniem Ci ich polecić.

Moi finansowi mistrzowie to:
  • Michał Szafrański z bloga ,,Jak oszczędzać pieniądze?”. Michał w bardzo zrozumiały sposób wyjaśnia nawet najbardziej złożone zagadnienia finansowe. Dodatkowo bezpłatnie oferuje ebooki, przykładowy budżet domowy oraz wiele, wiele innych narzędzi finansowych.
  • Marcin Iwuć z bloga ,,Finanse bardzo osobiste”. Marcin to były zawodowy finansista, który działa według hasła: wiedza to 20% sukcesu – reszta to działanie i zdrowy rozsądek. Artykuły u niego oparte są na rzetelnej analizie i są bardzo merytoryczne. U Marcina także znajdziesz darmowego ebooka oraz inne przydatne kalkulatory finansowe.
  • Michał Pałka z bloga ,,Livesmarter”. Na tym blogu nie znajdziecie typowych artykułów finansowych, ale za to dowiecie się jakie konto czy lokata są najlepsze na rynku. Dodatkowo Michał prześwietla każdą ofertę bankową, by później bez ogródek opowiedzieć o wszystkich haczykach. Dzięki jego dokładnym wpisom, w najlepszym roku udało mi się zarobić (w postaci różnych premii czy zwrotów) ponad 2000 zł.
  1. Wykorzystuj zdobytą wiedzę w praktyce

Żadna wiedza Ci nie pomoże, jeżeli nie zaczniesz wykorzystywać jej w praktyce. Dopóki nie zaczniesz działać, nawet nie będziesz wiedział jak wielu rzeczy jeszcze nie rozumiesz do końca lub nie wiesz.

Pamiętam, że gdy pierwszy raz chciałem założyć lokatę na większą sumę, to miałem sporo pytań i wątpliwości, mimo że teoretycznie wiedziałem wszystko. Mało brakowało, a wycofałbym się i odłożył zakładanie lokaty na kiedyś.

Na szczęście zadzwoniłem do znajomego, który już niejednokrotnie to robił i on wybił mi z głowy wszystkie wymówki. Spokojnie wytłumaczył, jak zakładanie lokaty wygląda w praktyce i przełamałem się.

Lokatę założyłem, wszystko przebiegło bardzo sprawnie, ale dopóki nie sprawdziłem w praktyce jak to się robi, to nie wiedziałem z czym się mierzę.

To ja muszę coś samemu ogarniać?

Tak. Studia tym się różnią od szkoły, że nikt nie będzie prowadzić Cię za rękę. Tutaj oczekuje się, że będziesz się zachowywał jak dorosły i właśnie tak jesteś traktowany. To ma swoje plusy i minusy.studia

Na studiach nikt Ci nie będzie kazał uczyć się do egzaminów. Uczysz się czy nie uczysz to Twoja sprawa. Jak nie zaliczysz egzaminów w odpowiednim terminie, to będziesz musiał powtarzać przedmiot, a za to się płaci.

Terminów rejestracji, podpięć czy egzaminów też musisz pilnować samemu. Jak się spóźnisz, to nie ma zmiłuj i sprawę musisz później odkręcać samodzielnie.

Na moją pierwszą rejestrację na zajęcia spóźniłem się tydzień. Dopiero będąc na obozie integracyjnym dowiedziałem się, że miała miejsce jakaś rejestracja. Jeszcze nie zaczął się semestr, a już byłem w tyle za wszystkimi.

Miałem sporo zabawy próbując później odkręcić moją frywolność. Musiałem w szybkim tempie nauczyć się tego, jak działa Usos, później znaleźć odpowiednie osoby, do których trzeba było złożyć podanie, by następnie czekać na decyzję, która miała zaważyć na moim losie. Na szczęście, udało mi się te wszystkie sprawy pozytywnie pozałatwiać, ale przyznam, że trochę stresu miałem.

Na początku ilość rzeczy, które musisz ogarnąć wydaje się przytłaczająca, ale im dalej w las tym łatwiej. Studia to pierwszy przystanek, który przygotuje Cię do dorosłego życia i tak też powinieneś je traktować.

 

Sesja – czyli nie taki diabeł straszny jak go malują

Pamiętam, jak wszyscy moi starsi znajomi straszyli mnie mówiąc, że sesja jest znacznie gorsza niż matura. Zdecydowanie się z tym nie zgadzam.

Sesja lub jak to się mówi System Eliminacji Studentów Jest Aktywny, to czas kiedy kończą się wszystkie zajęcia i zaczynają egzaminy. Z początku wygląda to dosyć groźnie, ale wierz mi – to tylko pozory.studia

Jeżeli wiesz jak się przygotować do takiej sesji (ja przeżyłem już 12) to sesja okazuje się tylko drobnym wyzwaniem. Naprawdę!

W tym miejscu odsyłam Cię do dwóch artykułów poświęconych w całości sesji i egzaminom ustnym. Na pewno przydadzą Ci się one kiedy przyjdzie czas.

>>>Sposoby na sesję. 7 porad weterana na efektywne zaliczenie sesji<<<

>>>Jak zaliczyć egzamin ustny? Etyczne i nieetyczne sposoby na sesję<<<

Masz jeszcze jakieś pytania?

Chciałem napisać tylko króciutki artykuł, tak by ułatwić Ci wejście do studenckiego świata, ale wyszło jak zwykle. O tym jak przetrwać studia mógłbym napisać kilka książek, bo mam w tej dziedzinie sporo doświadczenia (5 lat kombinowania).

Chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej? Wal śmiało! Chętnie odpowiem na Twoje pytania w komentarzach.

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
tanie podróżowanie
Jak podróżować za grosze? Poradnik z realnymi przykładami

Tanie podróżowanie - poradnik, który pomoże Ci podrózować za grosze Cześć, Odkąd pamiętam, zawsze marzyłem o tym, żeby kiedyś spakować...

Zamknij