• Z takich „szalonych” podróży bardzo fajnie wspominam italiantripa 😉 z moim Mężem 🙂 Pojechaliśmy naszym małym autkiem do słonecznej Italii 2 lata temu – w podróż poślubną 🙂 To było nasze marzenie. Nie Kuba, nie Tajlandia, ale właśnie cartrip 😉 I cudownie wspominam tę podróż. Było mnóstwo radości, pięknych miejsc, pysznego jedzenia. Dodatkowo zorganizowaliśmy tanie przeloty naszemu fotografowi ślubnemu i mamy piękną pamiątkę w postaci sesji nad jeziorem Como i w Mediolanie 😉

    • Brzmi genialnie. Włoch to piękny kraj, z świetną atomosferą i jeszcze lepszym jedzeniem. Gratuluję podróży poślubnej! Mam nadzieję, że i moja tak świetnie wyjdzie. Kiedyś…

  • to musiało być niesamowite przeżycie, tylko czemu tak mało zdjęć?

  • Świetna przygoda, to na pewno 🙂 Uwielbiam wyjazdy organizowane na własną rękę 🙂 Moje są zdecydowanie mniej szalone niż te, o których piszesz – ale tak jak piszesz – wspomnienia zostają na całe życie 🙂 Teraz marzy mi się Chorwacja, Czarnogóra, Słowenia – tyle pięknych miejsc tam 🙂

    • Każdy z wymienionych przez Ciebie krajów polecam. Zwłaszcza Chorwację. Piękne widoki i przepyszne jedzenie. A i Rakija jest super 🙂 Jaki jest Twój ulubiony wyjazd?