• Dochód pasywny, coś o czym każdy marzy, a niewielu się udaje go mieć. Rad nigdy więc za dużo 🙂

    • Też o nim marzysz? 🙂

      • Niestety tak 😉 Nie miałam szczęścia mieć bogatych rodziców którzy mieliby nieruchomości na wynajem. Nie należę też do ryzykantów, którzy biorą kredyt na zakup mieszkania pod wynajem…. Nie mieszkam też w Finlandii, gdzie mieli wprowadzić wypłacany przez państwo bezwarunkowy dochód podstawowy. Można oczywiście pomyśleć o mniejszych pieniądzach. Może kiedyś napiszę dobrą książkę?

        • Wszystko w życiu jest ryzykowne, ale np. ryzyko wynajmu mieszkania można mniej więcej obliczyć. Biorąc pod uwagę bardziej lub mniej optymistyczny scenariusz.
          Heh, to w takim razie czekam na książkę! 🙂

  • Beata Szymańska

    Powiem szczerze – finanse (choć oczywiście ważne w życiu każdego) to absolutnie nie moje zainteresowania naukowe, w sensie poświęcania czasu na czytanie o nich. Niemniej jednak doceniam twój tekst, który dla wielu może być przydatny.

    • Nawet jeżeli nie interesują Cię finanse to warto o nich wiedzieć jak najwięcej. Taka wiedza przydaje się w życiu.

  • Renta kojarzy mi się ze światem „Lalki”. Fakt, dobrze by było mieć takie życie, ale zanim człowiek do tego dojdzie, to musi trochę na to zapracować – chyba że dostaje mieszkania w spadku po dziadkach. 🙂

  • Dochód pasywny – świetna sprawa. Zawsze jakieś dodatkowe źródło dochodu 🙂 Sama o tym ostatnio myślałam, opcji jest sporo. Ebooki, kursy online.. Muszę się zmotywować i zacząć działać

  • Dochód pasywny, czyli coś co w wielu miejscach świata jeszcze nie występuje, bądź nie jest to zbyt rozpowszechnione 🙂 Temat bardzo ciekawy, jednakże warto się konkretnie nad nim zastanowić i dłużej postudiować, jeśli chcielibyśmy coś z tym podziałać.

    Pozdrawiam mega pozytywnie

  • Lidia Safian

    Nawiązanie do „Zarobić milion idąc pod prąd” czy tylko mi się wydaje? 😁

  • Chciałbym już owy posiadać 🙂 No ale trzeba jeszcze trochę nad tym popracować 🙂

  • Ewa Wlaźlik

    Powyższy przykład bardzo do mnie przemawia 😉

  • Oj tak! Moim wielkim marzeniem również jest wolność finansowa. Cały czas myślę i kombinuję, jakie to dochody pasywne można by było wykombinować.

    Dobrze wiedzieć, że nie jestem w tym sama. 🙂

  • Ja czekam na więcej. 🙂

  • Dawid, ja chyba będę tym razem ( :P) tępą blondynką, ale nie kumam nadal jak pasywnie zarabiać 😛

    • Nie wiesz na czym można zarabiać czy jak działają dochody pasywne?

      • a czym zarabiać 🙂

        • Prosty przykład – kupujesz garaż, mieszkanie lub miejsce parkingowe i je wynajmujesz. Nie pracujesz, a co miesiąc pewna sumka wpływa. 🙂
          Podobnie można zarabiać np. na sprzedaży książki czy kursu który piszesz raz, a może dostarczać dochód niemal w nieskończoność. 🙂

          • mieszkanie to trzeba mieć za co kupić 😛
            a kto by moją książke albo kurs kupił?? :DD

            • Mówiąc szczerze to dochody pasywne, to nie taka prosta sprawa. Ja kilka lat się za nie zabieram i jeszcze kawał drogi przede mną 😛

              Kupiłbym Twoją książkę xD

            • Mieszkanie można zawsze kupić na kredyt – jeśli dobrze to przeliczymy to wtedy osoby wynajmujące spłacają nam kredyt (a jeszcze kilkaset zł może nam zostać), a po np 20 latach mieszkanie jest już nasze. Zyskujemy więc kilkaset tysięcy zł lub regularne wpływy z jego dalszego wynajmu.
              A co do książki, to nie przekonasz się póki nie spróbujesz. 🙂 Jednak sukcesy książek na serwisach takich jak np. złotemysli pokazują, że na tym da się zarabiać 🙂

              • Uwierz mi, że kredyt to najgorsze zło ..
                Być może, ale ja złotych myśłi nie piszę 😉

        • Zrobię o tym oddzielny wpis, ale Dawid parę dobrych przykładów podrzucił 🙂