Menu Zamknij

MOJE CELE NA WRZESIEŃ

cele wrzesień

Cześć,

Fizycznie mnie nie ma… To znaczy, nie ma mnie teraz w Polsce i ten artykuł publikuje się sam.snap

Dlatego, pisząc go teraz zastanawiam się, gdzie będę w czasie, gdy Ty go będziesz czytał: Czy to będzie Bukareszt, czy już uda mi się dotrzeć do Warny i będę opalał się na plaży popijając drinka?

Nie wiem, ale Wy będziecie mogli łatwo to sprawdzić. Jestem cały czas dostępny na mapce na Snapchacie. Wystarczy mnie dodać.

 

O co w tym chodzi?

 

W tym cyklu artykułów będę Wam mówił o tym, jakie cele mam na dany miesiąc oraz jaki nowy nawyk, chcę wprowadzić do swojego życia. Na końcu znajdziecie też mini podsumowanie poprzedniego miesiąca.

Chcę być z Wami w pełni transparenty i pokazywać, że te metody o których piszę na blogu, naprawdę działają. A przy okazji zmotywować siebie do wytężonej pracy. Nie ma to jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, prawda?

 

MOJE CELE NA WRZESIEŃ

 

Cel nr 1 – Wykorzystam na maksa Eurotripa Południowy-Wschód.

Pierwsze dwa tygodnie września będę na Eurotripie, więc wykorzystam ten czas na maksa! Będę się starał poznać jak najwięcej nowych ludzi, zjeść lokalne przysmaki i posłuchać trochę różnych historii z miast. Pochodzę sobie na różne free walking toury ?

A po za tym. Dam się ponieść przygodzie i… narażę się na wszelkie możliwe przypały, jakie mi się po drodze przydarzą. Będzie niesamowicie!

Jeżeli chcecie to samą wyprawę będziecie mogli śledzić poprzez mojego fanpage (klik) lub Snapchata. Dodawajcie mnie do znajomych na Snapie lub like’ujcie fanpage ?

 

Cel nr 2 – Znajdę pracęcele wrzesień

To już nie przelewki. Jedna magisterka obroniona, druga napisana i czeka na obronę, Eurotrip zaliczony, więc czas na… znalezienie pracy.

Będę szukał czegoś związanego z szeroko rozumianym marketingiem online, a także influencer marketingiem. Bądź, co bądź trochę się na tym dziale marketingu znam ;-P

Dlatego, gdybyście cokolwiek słyszeli o pracy w Warszawie, to śmiało podrzucajcie mi jakieś ogłoszenia.

Cel nr 3 – Poszukam mieszkania do kupna

Tak, tak moi mili. Nie tylko pracy będę szukał, ale i mieszkania. Ktoś wie, gdzie można znaleźć tanią kawalerkę, w świetnej lokalizacji w Warszawie? Ja nie… i z tego co słyszałem od moich znajomych, to takie coś nie istnieje. Ale mam w życiu dużo szczęścia i kto wie? Może mi się uda 😛

 

Co z moimi mniejszymi celami i miesiącem z/miesiącem bez?

 

To będzie miesiąc lenistwa celowego…

Patrząc na to, że połowę września będę na Eurotripie, to  tym miesiącu ograniczę się tylko moich 3 celów głównych, które i tak są trudne.

Większa liczba celów, po prostu by mnie przerosła, a trzeba stawiać sobie realne cele, prawda? Powiedzcie, że tak ;-P

 

Poprzedni miesiąc – czyli moja spowiedź

 

Sierpień podobnie jak lipiec był dla mnie dobrym miesiącem. Udało mi się zrealizować prawie wszystkie moje cele ? Miałem bardzo dobre flow do pisania i świetne warunki (czytaj byłem chory przez tydzień i nie ruszałem się z domu).

Zrealizowane:

– Moim podstawowym celem przed wyjazdem było zadbanie o to, by pojawiały się treści na blogu i na facebooku. Melduję, że plan został wykonany w 100% tyle na, ile mogłem to zrobić wyprzedzając przyszłość. W tym miesiącu czeka Was parę naprawdę fajnych artykułów. Nie zawiedziecie się ?

– Stworzyłem swój harmonogram celów na cały rok! Myślę, że pokaże Wam moją tegoroczną tablicę marzeń w jednym z postów. W tym roku zdecydowanie będzie się działo ?

– Wreszcie dokończyłem to co zalegało mi od miesięcy. Strona z moimi marzeniami wreszcie jest gotowa! Wiecie, że próbowałem ją zrobić już od jakiegoś roku? Tylko nigdy nie miałem na nią dobrej i całościowej wizji. A teraz już jest i po powrocie z Eurotripa pomyślę jak odpowiednio Wam ją pokazać ?

– Zrobiłem kolejną rzecz, z którą zmagałem się od miesięcy! W końcu mam zdjęcie na bloga, które przeszło moją surową ocenę i możecie je zobaczyć w prawym górnym rogu tej strony. Podoba mi się klimat tego zdjęcia i to, że jest takie marzycielskie. Nie mówiąc już o tym, że mam na nim swoją ulubioną koszulkę ,,Marzenia w cele”. To zdjęcie rzeczywiście musiało poczekać na to aż zrobię sobie koszulkę,

– Przeczytałem ,,Wilcze leże” i ,,Bezkres magii”. Obie pozycje spełniły swoją rolę i zapewniły mi sporo rozrywki. Ale niczego mniej się po nich nie spodziewałem. Pilipiuk i Sanderson to ikony fantastyki. Chociaż każdy tworzy zdecydowanie inną 😛

– Spełniłem swoje kucharskie wyzwanie i zrobiłem 4 nowe dania. Moje umiejętności kucharskie rosną, a mój spis jadalnych posiłków znowu zwiększył się o kilka pozycji. Mega!

Niezrealizowane:

– W tym miesiącu nie udało mi się zrobić tylko jednego. Nie napisałem jeszcze jednego artykułu gościnnego i nie znalazłem chętnych na jego opublikowanie. Tym samym przejdzie to do zadań tego miesiąca.

<<>>>

Kurczę, ale dorosło się w tym poście zrobiło. Nagle staję się bardzo odpowiedzialny. Szukam pracy, szukam mieszkania. Jeszcze tylko żonę przydałoby się znaleźć, to bym miał już pełen pakiet dorosłego człowieka. Brr…

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis i uważasz, że na to zasługuje, to bardzo byś mi pomógł, gdybyś dał mu like lub udostępnił.

Pzdr,

Dawid

 

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
lotnisko
Jak szybko i bez problemowo przedostać się przez lotnisko? 5 moich tricków

Cześć, Jakiś czas temu leciałem z kolegą samolotem i podobno wprawiłem go w zdumienie. Okazało się, że nie miał pojęcia,...

Zamknij