Menu Zamknij

Mowa bohatera – Twoje życie to film

bohater

Życie jest do bani! – powiedziała i zwaliła się ciężko na krzesło.

– Co się stało? – zapytałem spokojnie, siadając zaraz obok niej.

– Najpierw nalej tego wina, co przyniosłam. Muszę się napić. Bardzo! – nalegała.

– Haha, no dobra. Pani każe, sługa musi – powiedziałem. – Już idę po kieliszki.

– Pff, przecież wiem, że nie masz. Litrowe kufle do piwa to masz, a kieliszków do wina od kilku lat sobie kupić nie możesz. Jak Ty zapraszasz dziewczyny na wino?!

Tu mnie ma. Mieszkam w Warszawie już prawie 6 lat, a kieliszków do wina jak nie było, tak nie ma. Muszę w końcu sobie jakieś kupić. Kiedyś 🙂

– Haha, fakt. Poczekaj zaraz przyniosę, to co mam.

Na jej twarzy pojawił się cień uśmiechu. To znaczy, że nie jest tak źle – pomyślałem.

Nalałem nam wina do szklanek, które udawały kieliszki. Monika wzięła swój i szybko wypiła zawartość.

– Jeszcze – powiedziała.

Nalałem jej bez słowa kolejny kieliszek i spojrzałem się wymownie. Załapała.

– No dobra, dobra… Już mówię – powiedziała i wzięła głęboki wdech. – Odwaliłam kawał dobrej roboty. Siedziałam nad projektem X codziennie przez ostatnie 3 tygodnie i robiłam nadgodziny jak szalona. Codziennie od 8, do co najmniej 20. Nie miałam w ogóle życia towarzyskiego i po powrocie do domu tylko jadłam i szłam spać. I tak codziennie.

– To chyba jakiś awansik się szykuje? – powiedziałem z uśmiechem.

– No widzisz. Właśnie nie – powiedziała kwaśno.

– Jak to? Klient był niezadowolony?

– Pudło! – powiedziała – Klient był bardzo zadowolony, że udało nam się zrobić ten projekt i nawet nie wniósł wielu poprawek. Tylko jakieś głupoty, które szybko się poprawi.

– To co? Nie zauważyli w korpo, że harowałaś jak wół?

– Zauważyli i wiesz co dostałam w nagrodę?

Nie mów, że uścisk ręki prezesa.

– Uścisk ręki prezesa. Gdy rozmawiałam z menedżerem o moim awansie, to powiedział mi, że nie ma teraz budżetu, ale i tu uwaga, ,,będzie pamiętał o mojej pracy włożonej na rzecz projektu X”.  Awansować mnie będzie mógł dopiero za pół roku, a teraz musimy zabrać się za kolejny projekt.

– Co za burak!

– Polej mi kolejny kieliszek – zażądała.  – Już ja im pokażę poświęcenie przy kolejnym projekcie…

– Monia, czy to jest moment, w którym potrzebujesz mowy bohatera?

Whatever. Teraz to już nic mnie nie pocieszy.

– Wyobraź sobie, że jesteś gwiazdą filmu i to jest ta część filmu, w której jest złamana. W której świat Cię nie docenia, jesteś testowana, a ludzie traktują Cię jak gówno. Wiem, że to ciężki moment, ale tak musi być. W innym przypadku na końcu filmu, gdy już osiągniesz wszystko co chcesz, to nie będziesz czuła satysfakcji i dumy z tego co zrobiłaś.

Upiłem trochę wina i kontynuwowałem:

–  Jasne, są na tym świecie dupki i nic na to nie poradzisz. Tylko, że oni się nie liczą. Ten film nie jest o nich i nigdy nie był o nich. Ten film jest o Tobie. Ty jesteś główną bohaterką i pamiętaj o tym!

Monika uśmiechnęła i powiedziała:

– Wiesz… Nie sądziłam, że będziesz mnie w stanie pocieszyć. A jednak Ci się udało.

– Zawsze do usług – odpowiedziałem.

– Tylko skąd Ty wziąłeś to przemowę? Brzmi jakoś znajomo…

– Z Bojacka Horsemena – odpowiedziałem.

– Co?! Przecież to najbardziej depresyjny serial na tym świecie! To niemożliwe, że jest tam coś motywującego!

– A jednak – odpowiedziałem, śmiejąc się.

– Haha! Jesteś mistrzem! Tylko Ty mogłeś znaleźć coś motywującego, w tym przygnębiającym serialu, gdzie wszystko się wali.

Ty wiesz, że ja za każdym razem wierzyłem, że w końcu mu się uda?

– Zazdroszczę Ci tego Dawid.

– Co? Czego? – zapytałem.

– Tego, że wszędzie potrafisz znaleźć pozytywy i wierzysz, że wszystko da się w jakiś sposób wyprostować. Always look on the bryght side of life.

– Dzięki Monia – powiedział i stuknęliśmy się kieliszkami.

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
fomo
Co to FOMO? – Czy jesteś niewolnikiem swojego smartfona?

Fomo - Czy masz nieustannie włączone powiadomienia z Messengera, Snapchata lub Instagrama? Czy prawie natychmiast sprawdzasz każdą wiadomość, którą dostałeś? Czy...

Zamknij