Menu Zamknij

7 błędów popełnianych przez początkujących na siłowni + przykłady

poczatkujacy silownia

Całe życie zarzekałem się, że moja stopa nie postanie w żadnej siłowni, chyba że przypadkiem. Twierdziłem, że ten przybytek jest tylko dla tych, którzy wolą ćwiczyć swoje mięśnie zamiast mózgu. W końcu równie dobrze mogę obyć się bez siłowni i ćwiczyć w domu z Chodakowską. W takim przekonaniu tkwiłem całe lata i pewnie dalej bym w nim tkwił, gdyby nie…

Pewne życiowe perturbacje, przez które otworzyłem się na nowo na świat i na nieznane. Nic nie było ustalone, a wszystko było możliwe. Rozpadłem się na kawałki i musiałem zbudować siebie na nowo. Miałem niepowtarzalną okazję, by się zmienić i wykorzystałem ją do cna.

Jedną z rzeczy, które w sobie zmieniłem był mój stosunek do siłowni. Zacząłem ją lubić. Wierzcie nikt nie był bardziej zdziwiony niż ja.

Gdybym się z kimś założył, że zacznę chodzić regularnie na siłownię, to teraz musiałbym odszczekiwać swoje słowa pod stołem, na czworakach. Na szczęście nikt tego nie zrobił.

W tym artykule chciałbym podzielić się z Tobą 7 błędami, jakie popełniają początkujący. Ja, popełniłem je wszystkie i teraz na bazie moich doświadczeń, mogę Ci podpowiedzieć co zrobić, by tych błędów uniknąć.

Jakie błędy popełniają początkujący na siłowni?

#1 Brak rozgrzewki

Na początku zupełnie nie wiedziałem, jak taka rozgrzewka ma wyglądać i nie widziałem w niej sensu, tylko stratę czasu. Dlatego zadowolony z siebie zacząłem ją po prostu omijać. Dosyć szybko zauważyłem, że rozgrzewka jest potrzebna. Bardzo!

Pewnego razu ćwicząc bez rozgrzewki, dostałem potężnego skurczu. Hantel upadł mi na stopę, co jeszcze bardziej spotęgowało mój ból. Musiałem przypominać jakąś postać z kreskówki. Serio!

poczatkujacy silownia

Była to bardzo bolesna lekcja. Od tamtej pory już nigdy nie ,,zapominam” się rozgrzać i przed każdym treningiem biegam przez 6 minut 19 sekund, a później robię ćwiczenia rozgrzewające przez średnio 8 min.

Zauważyłem jeszcze jeden plus rozgrzewki. Po rozgrzewce mam znacznie lepsze wyniki i mogę podnosić większe ciężary.

#2 Brak planu na ćwiczenia

Idąc po raz pierwszy na siłownię nie miałem pojęcia jaki jest mój cel (trochę ironiczne), ani nie miałem żadnego planu treningowego. Stanąłem na środku siłowni i zastanawiałem się od czego mam zacząć.

Na szczęście przy biurku stał bardzo przytomny trener, który zapytał:

– Co, pierwszy raz?

– Aż tak bardzo widać? – odpowiedziałem.

– Chodź rozpiszę Ci plan. Powiedz na czym najbardziej Ci zależy?…

Gdyby nie on, rzuciłbym się w wir ćwiczeń bez planu, bez celu i bez sensu. To skończyłoby się kompletnym brakiem wyników i moim zniechęceniem.

#3 Podnoszenie zbyt dużych ciężarów

Ten błąd popełniają znacznie częściej mężczyźni, niż kobiety. Nasze wybujałe męskie ego, każe nam podnosić jak największe ciężary. A na pewno większe niż ten koleś obok. Tak po prostu jest i ja też słyszę te podszepty.

Takie działanie może mieć poważne konsekwencje.

Po pierwsze, możemy doznać kontuzji.

Po drugie, jeżeli źle wykonujemy ćwiczenia, to trening zamienia się w bezsensowne machanie ciężarami. Wykonując te same ćwiczenia, ale poprawnie i z mniejszymi ciężarami, osiągniemy znacznie lepsze efekty. Wiem coś o tym 🙂

Kobiety mają za odwrotny problem. Wybierają zbyt małe ciężary. Nie dlatego, że nie mogą wziąć większych. Z moich rozmów wynika, że Panie nie biorą większych ciężarów, bo boją się, że im urosną za duże mięśnie. Moja męska logika się tutaj poddaje 😉 Drogie Panie, mięśnie u kobiet tak szybko nie rosną (u niektórych mężczyzn też nie). Z genetyką się nie wygra.

#4 Niepoprawne wykonywanie ćwiczeń

Mało kto kaleczył wszystkie sprzęty i ćwiczenia tak jak ja. Co chwila podchodził do mnie trener i kazał mi to czy tamto poprawić. Mówił:

– Wypnij klatę, ściągnij łopatki, nogi szerzej, bliżej ręce, napnij brzuch i pośladki, wolniej opuszczaj te nogi.

i mój ulubiony tekst:

– Nie pomagaj sobie plecami.

Po usłyszeniu tego tekstu padłem na ziemię ze śmiechu. Jak można sobie pomagać plecami? Hahahaha. Do tej pory się z tego śmieję.

#5 Jedzenie nieodpowiednich rzeczy

To jest częsty problem i przyznaję, że ja również się z nim borykam. Eksperci zalecają, by jeść około 3-4 godziny przed treningiem, a jako że na siłownię lubię chodzić rano (przed zajęciami), to przydałoby się zjeść ,,porządne śniadanie” jakoś maksymalnie o 7 rano.

O takiej godzinie, to ja mogę zjeść co najwyżej smoothies, które mimo niewątpliwych zalet (dużo witamin, szybkie w przygotowaniu) nie bardzo nadają się na posiłek przed siłownią. Musiałem ten problem jakoś rozwiązać.

Rozwiązanie okazało się proste i trudne zarazem. Jeżeli wiem, że następnego dnia idę na siłownię, to szykuje sobie posiłek dzień wcześniej. Przydatny artykuł o tym co jeść przed i po siłowni przygotowała Marta z bloga codziennie fit.

#6 Ćwiczysz kilka razy jednoseryjne

Ten błąd popełniłem pewnie tylko ja. Odkąd chodzę na siłownię (będzie już z parę miesięcy) nie zauważyłem, żeby ktoś inny go popełnił, ale opowiem o nim dla potomności.

Jeżeli dostaniecie plan treningowy, który zakłada, że macie 3 serie na każdym sprzęcie, to robicie na każdym po 3 serie, a dopiero później idziecie dalej. A nie na każdym robicie jedną serię i przesiadacie się na inną maszynę, by później wrócić i zrobić to samo.

Już tłumaczę o co mi chodzi. Założymy, że masz ćwiczenie A B C D. Jeżeli w planie masz 3 serie to powinieneś zrobić 3 x A, potem 3 x B, 3 x C, 3 x D, a nie tak jak ja A B C D, A B C D, A B C D. To musiało wyglądać trochę zabawnie, jak tak skakałem po sprzętach, zaledwie po jednej serii. Taki trening też trwa znacznie dłużej.

#7 Treningi fitness kobiet są bardzo wymagające

Wydawało mi się, że jestem w całkiem niezłej kondycji, ale trening fitness uświadomił mi prawdę… Ledwo go przeżyłem xD. Zresztą sami spójrzcie. Jestem cały mokry  🙂

Podsumowanie

To tylko kilka błędów, które popełniłem na siłowni i które udało mi się odkryć. Pewnie napiszę jeszcze niejeden artykuł o tym, czego nie powinno się robić na siłowi. Myślę, że zrobiłbym karierę jako profesjonalny tester siłowni, sprzętów czy zajęć fitness. Popełniłbym każdy możliwy błąd do popełnienia xD

Czasami aż dziw mnie bierze, że nie doznałem żadnych poważniejszych kontuzji. Jak widać moje ciało jest mocno uodpornione na zniszczenia. Moja oficjalna teoria głosi, że to wszystko dzięki smoothies 😛

Ale teraz już tak na poważnie. Siłownia jest bardzo ,,kontuzjogenna” dlatego za pierwszym razem warto pójść z kimś, kto ma jakieś pojęcie co na niej powinno się robić. Na samym początku warto wykupić sobie kilka godzin z trenerem (wiem, że drogo), by pokazał nam co i jak. Później spokojnie już sobie poradzisz.

Jeżeli nie stać Cię na instruktora, to podejdź do trenera, który znajduje się na każdej siłowni i poproś o rozpisanie planu i czy mógłby mieć na Ciebie oko. Wytłumacz mu, że jesteś pierwszy raz. Tutaj kobiety mają znaczną przewagę.

Jeżeli macie jakieś pytania to dawajcie znać. Nie jestem ekspertem, ale parę zdrowo zdroworozsądkowych rad mogę dać 🙂

Trzymajcie się,

Dawid

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
cele
Dlaczego warto wyznaczać sobie cele?

Cześć, Czasami czuję się strasznym dziwakiem. No bo wyobraźcie sobie taką sytuacje: Jesteście w grupie znajomych i rozmawiacie o postanowieniach...

Zamknij