Menu Zamknij

Jak przetrwać na Eurotripie? Parę przydatnych wskazówek

jak zorganizować eurotripa

Niedawno ze znajomym rozmawiałem o tym jak zorganizować Eurotripa i nasza rozmowa zainspirowała mnie do napisania tego artykułu. Pozwól, że pokrótce Ci ją streszczę:

Z: Dawid, Ty sporo podróżujesz. Powiedz mi, czy trudno jest zorganizować takiego Eurotripa? To musi być strasznie pracochłonne, co?

J: Nie mógłbyś się bardziej mylić. Organizacja Eurotripa jest banalnie prosta i sam proces przygotowywania się, oraz pakowania, zajmuje mi maksymalnie jeden dzień. Jeżeli dzisiaj umówilibyśmy, że jedziemy na Eurotripa, to już pojutrze moglibyśmy na niego jechać.

Z: Ale jak to? To nie musisz wcześniej szczegółowo zaplanować trasy wyprawy?

J: Nie. Po co?

Z: A nie musisz wcześniej rezerwować noclegów czy lotów?

J: Nie. Bez sensu!

Z: A co z zabytkami? Nie sprawdzasz, co warto zobaczyć?

J: Nie! Mam na to sprawdzone patenty, dzięki którym nie muszę tym zajmować.

Nasza rozmowa ciągnęła się tak przez kilka minut, aż w końcu mój znajomy zadał właściwe pytanie:

Z: To jak Ty to robisz, że wydajesz tak mało pieniędzy, robisz kilka tysięcy kilometrów po Europie i organizujesz całą wyprawę w jeden dzień?

J: Wiesz, podróżując przez lata, poznałem pewne sposoby, dzięki którym zorganizowanie takiego Eurotripa jest dla mnie bardzo proste i prawie automatyczne. O tym jak ograniczam koszty mogłeś już przeczytać w moim wpisie o tanim, ale jakościowym podróżowaniu. A jeżeli chodzi o organizację, to podzielę się tymi sposobami w następnym artykule. Znając te sposoby każdy może z dnia na dzień wyruszyć na Eurotripa, o ile tylko nie będzie szukał wymówek.

Z: To jakie to sposoby? Koniecznie mi je zdradź.

J: Ok, ale najpierw opowiem Ci w jaki sposób ja podróżuję, bo może się nagle okazać, że ten tryb nie jest dla Ciebie.

Moja filozofia podróżowania

 

Mojego pierwszego Eurotripa planowałem prawie przez rok. Wraz z moim przyjacielem opracowaliśmy każdy szczegół wyprawy i byliśmy z naszego planu niesamowicie dumni.

Jak się okazało, praktycznie wszystkie plany wzięły w łeb, a nasza podróż wygląda zupełnie inaczej niż zaplanowaliśmy. I bardzo dobrze! Po drodze mieliśmy tyle przygód, że ich opowiedzenie zajęło by mi kilka godzin.

Od tamtej pory w ogóle nie planuję swoich podróży. Nauczyłem, że nie ma to żadnego sensu. Oczywiście, jeżeli chcesz, to możesz to zrobić. Ale po drodze jest tyle różnych niemożliwych do przewidzenia czynników, że moim zdaniem, nie ma warto. Napisałem nawet, że oddzielny artykuł o tym dlaczego nie warto planować Eurotripa.

Teraz moje plany obejmują dosłownie jedną czynność, a mianowicie:

Wybieram cel mojej podróży, a następnie szukam najdalej położonego miasta, które chciałbym zobaczyć w tym rejonie.

Przykład

Przypuśćmy, że chcesz zorganizować podróż po Europie Zachodniej. Zgodnie z moją metodą, na miasto do którego chciałbym dotrzeć, wybrałbym Barcelonę. Barcelona jest na tyle daleko, by stanowić wyzwanie i jednocześnie podróżując do niej po drodze zahaczysz o dużą cześć miast Europejskich.

Na tym całe moje planowanie się kończy. Nie chcę kolejnej nudnej, w pełni zaplanowanej podróży i całkowicie daje się ponieść przygodzie.

Podróżując w ten sposób, nie myślę o tym, że za dwa dni muszę być w Dubrowniku, bo mi samolot ucieknie. Albo że jutro muszę dojechać do Paryża, bo mam zarezerwowany nocleg.

Całkowicie skupiam się na tu i teraz – na przeżywaniu. Mam świadomość, że wszystko się może zdarzyć i nic, ale to absolutnie nic mnie nie ogranicza.

Podoba mi się w jakimś mieście? To zostaję na następny dzień. Chcę spędzić jeden dzień dłużej na plaży? Nie ma problemu! Poznałem fantastycznych ludzi, którzy zapraszają mnie do siebie? Czemu nie! Mogę przecież wszystko i nic mnie nie ogranicza!

Jestem jak taki liść na wietrze – w którą stronę zawieje wiatr przygody, to tam lecę. Czy to nie jest niesamowite?

Dzięki temu czuję całkowitą i niczym nieskrępowaną wolność. Przez kilkanaście dni nic mnie nie interesuje. Nie jestem przywiązany do żadnego miejsca, do żadnej czynności i nic nie muszę.

A co z noclegami? Co z trasą do innego miasta? Co ze sprawdzeniem informacji jakie zabytki warto zobaczyć? Co z …

Na to mam sprawdzone patenty, które pozwalają mi w elastyczny sposób dopasowywać się do sytuacji i wykorzystać istniejącą oraz bezpłatną infrastrukturę podróżniczą. Gdybym miał plany to nigdy nie mógłbym czegoś takiego zrobić.

Darmowy ebook ,,Jak tanio podróżować? Sprawdzone sposoby”

tanie podróżownaiePobierz darmowego ebooka, który pokaże Ci w jaki sposób tanio podróżować. Dowiesz się z niego jak nie wydając milionów podróżować po całym świecie.

Jak go pobrać?

Wystarczy, że zapiszesz się na newsletter. Oprócz tego ebooka możesz bezpłatnie pobrać także inne ebooki i narzędzia m.in. ebook ,,Jak w końcu zrealizować postanowienia noworoczne?”,,Jak wyznaczać cele metodą SMART? Zwiększ ilość zrealizowanych celów”. Pełną listę darmowych rzeczy do pobrania znajdziesz tutaj.

Jak sprawić by wcześniejsze planowanie stało się zbędne?

W ciągu ostatnich lat, udało mi się wypracować pewien schemat, według, którego postępuję za każdym razem gdy zwiedzam miasto, o którym nic nie wiem.

Jest on całkowicie powtarzalny i tak naprawdę, to tylko dzięki niemu jestem w stanie podróżować bez wcześniejszego planowania. Przejdźmy jednak do rzeczy. Opiszę Ci to w jaki sposób działam na przykładzie. Tak będzie zdecydowanie najprościej 🙂

Przykład

Wyobraź sobie, że przyjechałeś do Budapesztu na 1-2 dni w zależności od tego, jak się będziesz bawił i później planujesz pojechać autostopem do Zagrzebia. Nie wykupowałeś żadnych noclegów. Jesteś teraz w centrum miasta z ciężkim plecakiem i zastanawiasz się co robić. Oto jak ja bym postąpił:

Pozbywam się plecaka

Podróżowanie z ciężkim plecakiem (zwłaszcza jak jest 30 stopni C) nie należy do przyjemnych czynności, więc najczęściej zostawiam go w przechowalni (locker room), którą możesz znaleźć na dworcach autobusowych lub kolejowych.

Jest to bardzo wygodne i tanie rozwiązanie. Z tym, że zawsze gdy mam wybór, wybieram te na dworcu kolejowym, ponieważ zazwyczaj są dłużej otwarte i samoobsługowe. Po wybraniu odpowiedniej skrzynki zabieram ze sobą tylko niezbędne rzeczy i ruszam dalej.

Jeżeli nie masz drugiego plecaka, to warto kupić taki mini-plecak, który składa się do kieszeni. Kosztuje kilkadziesiąt zł w zależności od pojemności. Nie jest to może eleganckie rozwiązanie, ale skuteczne i co najważniejsze lekkie.

Mam małą obsesję na punkcie ciągłego zmniejszania wagi plecaka i robię to na wszystkie możliwe sposoby, dlatego nie zdziw się jak od czasu do czasu będę wtrącał takie uwagi.

Znajduję najbliższego McDonalda

Tak dobrze przeczytałeś. Idę do McDonalda, ale nie po to by tam zjeść, ale wykonać szereg innych czynności. Po co iść do mc jeżeli nie zamierza się tam jeść?

Mc to idealne miejsce na poranną toaletę. Łazienki w mc są zadbane i czyste, dlatego staram się z nich zawczasu skorzystać. To znacznie lepsze rozwiązanie niż toi toie.

Po porannej toalecie wybieram miejsce z gniazdkiem, by podładować swoje sprzęty elektroniczne. Jeżeli jesteś z kimś innym, to zacznij ładować rzeczy przed poranną toaletą, prosząc swojego towarzysza, by Ci  je popilnował.

W czasie, gdy moja elektronika się ładuje, ja używam darmowego Wi-Fi i robię kilka rzeczy:

  • Daję znać przyjaciołom i rodzinie, że żyję, jestem tu i tu i że wszystko jest w porządku. Przesyłam również, co ciekawsze zdjęcia.
  • Sprawdzam gdzie znajduje się najbliższa oficjalna informacja turystyczna, o której i gdzie zaczyna się free walking tour i jeżeli chcę mieć dzisiaj dach nad głową, to szukam jakiś dobrych promocji na hostel.
  • Wchodzę na Hitchwiki i tam dowiaduję się gdzie można rozłożyć namiot w danym mieście, tak by nikt mi nie przeszkadzał, oraz w jaki sposób wydostać się autostopem z miasta. Na Hitchwiki można znaleźć również inne przydatne informacje np. gdzie tanio i dobrze zjeść lub czy warto jeździć komunikacją publiczną na gapę.
  • Na koniec sprawdzam wszystkie inne aktualności i jestem gotowy do wyjścia.

Jeżeli zainteresował Cię, któryś punkt to szerzej omawiam je w tym artykule (uwaga link).

Następnie idę do…

Informacji turystycznej

Tam dostaję darmową mapkę centrum miasta z opisanymi zabytkami. Czasami są to lepsze mapki, czasami gorsze, ale zawsze są i mają tę cudowną cechę, że nie wykorzystują Twojej baterii w telefonie.

Mając mapkę w ręku, proszę pracownika, by doradził mi co warto zobaczyć. Mówię mu, że jestem na 1-2 dni i pytam co on mógłby mi polecić wiedząc że… w tym miejscu wymieniam te rzeczy, które mnie interesują.

Jeszcze nigdy się nie zawiodłem na takich rekomendacjach, ponieważ są one oparte na moich preferencjach, o których otwarcie rozmawiam z pracownikiem informacji.

Mając już wstępny plan zwiedzenia, pytam na odchodne, gdzie poleciłby mi zjeść lokalnie i w miarę tanio. Dzięki temu zawsze trafiam do dobrych restauracji, które nie zabiorą mi ostatniego grosza 🙂

Później wybieram się na…

Free walking tour

W zależności od godziny, albo biegnę od razu na free waling tour (darmową wycieczkę z przewodnikiem po mieście) lub jeśli mam jeszcze trochę czasu, to idę coś przegryźć. Free walking tour potrafi czasami trwać 3 godziny i warto wcześniej zjeść, by naładować swoje organiczne akumulatory.

Takie darmowe wycieczki, organizowane są w każdym większym Europejskim mieście i muszę Ci się przyznać, że dla mnie są obowiązkowym punktem w podróży.

Uwielbiam słuchać o historii danego miasta, anegdotkach i ciekawostkach z nim związanych. Samo zwiedzenie miasta bez przewodnika jest dla mnie pozbawione sensu.

Po skończeniu zwiedzania zazwyczaj jest już południe, więc idę na …

Obiad

Zgodnie z wcześniejszymi rekomendacjami wybieram restaurację, która najbardziej mnie zainteresowała i jest najbliżej. Na obiad zawsze schodzi 1-2 godziny.

Po jedzeniu, zazwyczaj trochę leniuchuję w pobliskim parku lub jeżeli to nadmorskie miasto to na plaży. Mała drzemka jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Po drzemce mam jeszcze kilka godzin, więc udaje się na samodzielne zwiedzanie, międzyczasie rozglądając się za miejscem na nocleg. Zazwyczaj w centrum miasta go nie znajduję, ale zawsze próbuję 🙂

Czas iść spać

Po zwiedzaniu idę na dworzec po swoje rzeczy i jadę do zarezerwowanego hostelu albo w miejsce polecane przez innych autostopowiczów na Hitchwiki.

Po wstaniu, trochę się ogarniam i po kilkunastu minutach, jestem gotowy do dalszej drogi. Ustawiam się w odpowiednim miejscu (znowu Hitchwiki) i stamtąd ruszam już do nowego miasta.

Ot, i cała filozofia. Plan działania prosty jak budowa cepa, ale naprawdę pieruńsko skuteczny.

Chcesz więcej informacji?

Wiesz już jak zorganizować Eurotripa i wiesz, że nie musisz poświęcać olbrzymiej ilości czasu na planowanie. Ale czy wiesz, że Eurotrip może Cię wynieść znacznie mniej niż takie typowe wakacje? Niejednokrotnie słyszałem od moich znajomych, o tym jak udało im się przejechać kilka tysięcy kilometrów, wydając jedynie kilkaset złotych.

Jeżeli chciałbyś mnie zapytać o coś związanego z Eurotripem, to nie krępuj się – chętnie odpowiem Ci na każde pytanie w komentarzach. Dodatkowo dostałem od Was tyle pytań, że wystarczyło na odzielny artykuł – 10 praktycznych rzeczy o Eurotripie. Pytania od czytelników

A jeżeli chciałbyś poznać moje sposoby na zmniejszenie kosztów podróżowania, to zapraszam Cię do artykułu: Jak tanio podróżować? Kompletny poradnik. Opisałem tam metody, które sprawiają, że moje koszty są minimalne, a podróżuję na całkiem niezłym poziomie.

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
co potrzebne na studia
Co potrzebne na studia? 7 rzeczy, które musisz wiedzieć zanim rozpoczniesz studia

Jest późno. Sprawdzam godzinę i widzę, że już dobrze po północy. Ale jakoś nie chce mi się spać. Gdy tylko...

Zamknij