Menu Zamknij

Pozory mylą

pozory

– Znowu nazwały mnie pedałem – powiedział wkur… Chyba chciał w coś też uderzyć, ale nie miał w co.

– Co?! Jak to? Dlaczego? – zapytałem mocno zdziwiony. Gdybyście go znali, to byście wiedzieli, że bardziej hetero już nie można być.

– No jak zwykle – powiedział. – Tańczyłem sobie w klubie samemu, taką miałem ochotę, i słyszę, zza pleców: ,,To musi być pedał. Z żadną laską nie chce zatańczyć”.

– Tak kompletnie znikąd? Chyba sobie żartujesz? – zapytałem niedowierzając w dalszym ciągu – Może jakoś homo się ubrałeś?

–  Nie no. Jak zwykle. Zabawny T-shirt i jeansy. One tak mają – powiedział, jakby dla niego to było normalne zachowanie.

– Jak to?

– Proste. Jak facet dobrze tańczy i nie reaguje to, że dziewczyny chcą z nim zatańczyć, to musi być pedałem.

– Przecież to kompletnie bez sensu! – wydusiłem oburzony.

– No wiem, ale co zrobisz? – odpowiedział normalnym tonem – To już nie pierwszy raz mi się przydarza.

<<<>>> pozory

Dawid, oni się chyba mnie boją! – powiedziała z wyrzutem.

– Ale kto, co i dlaczego? Mówże po kolei – powiedziałem śmiejąc się. Byłem w bardzo dobrym humorze.

No faceci. Nie podchodzą do mnie!

Gdyby to powiedziała inna dziewczyna, to jeszcze bym uwierzył. Ale Patrycja? To jedna z moich najładniejszych koleżanek.

Zacząłem się śmiać. Głośno.

– Ała! – krzyknąłem. Dostałem nieoczekiwanego kuksańca w żebra – Za co?

Z czego się śmiejesz? To poważna sprawa.

– No dobra, dobra. Już się nie śmieję. Opowiedz mi od początku do końca, co się stało.

– Byłyśmy z Aśką i Pauliną w klubie. Tańczymy sobie na legalu i wiesz co? Do nich, co chwila ktoś podbijał, żeby zabrać je do tańca. A do mnie żaden. Żaden! A do jednego się nawet uśmiechnęłam.

– Haha, nawet się uśmiechnęłaś! – zawyłem ze śmiechu, tłukąc pięścią w kolano i spojrzałem się na nią.

Posłała mi spojrzenie z gatunku takich, które obiecują śmierć. Natychmiast, przestałem się śmiać.

– Co jest ze mną nie tak? Czy ja jestem brzydka?

Uwaga! Wybuch bomy nastąpi za 3…2…1…

– Nie, zupełnie nie. Jesteś piękna dziewczyną – odpowiedziałem automatycznie. Pięć lat związku potrafi dobrze wytresować faceta.

– Dawid! – krzyknęła, znowu mnie bijąc – Bądź szczery! Chcę wiedzieć, dlaczego do mnie nie podchodzą.

Przyjrzałem się jej uważnie.

– Patrycja mówię szczerze: Jesteś jedną z najładniejszych dziewczyn, jakie znam, ale… – powiedziałem i zawahałem się. Wiedziałem, że jedno słowo za dużo i będzie ze mną źle.

– Ale co?

– No masz taki… trochę wrednawy wyraz twarzy – powiedziałem powoli i ostrożnie, patrząc, czy nie nadepnąłem na minę.

– Wiedziałam! Odstraszam wszystkich, bo wyglądam na wiedźmę! – zawyła.

Już szykowała mi się godzina lamentu, ale na szczęście miałem asa w rękawie, który zawsze działa.

– Jest jeszcze jedno – powiedziałem.

– Tak? Co jeszcze? Dobij mnie bardziej – powiedziała takim tonem, jakby się miała zaraz rozpłakać.

– To nie przez wrednowatą twarz, faceci nie podchodzą do Ciebie – kontynuowałem. – Cierpisz na bardzo znany w psychologii syndrom ,,zbyt pięknej laski”. Facetom się wydaje, że taka dziewczyna jak Ty, nie zwróci na nich uwagi, dlatego najpierw zagadują te gorsze. Brakuje im odwagi i pewności siebie na Ciebie.

– Naprawdę? – zapytała szczęśliwa.

– Oczywiście, że tak – zapewniłem ją. – Wiesz, ile razy o tym fenomenie rozmawialiśmy z kumplami? Masę! To czasami jest bardzo zabawne, jak do pięknej dziewczyny wszyscy boją się podejść, a do przeciętnych ustawia się kolejka.

– Dzięki Dawid. Nawet polecę znajomym tego Twojego fanpega w nagrodę ;-P

<<<>>>

Cześć!

O pozorach można mówić dużo. Właściwie nie. Można mówić ciągle ;-P

Wiecie, one nie są złe – są potrzebne nam do stworzenia uproszczonej wersji rzeczywistości. Gdyby ich nie było, to nasz mózg nie byłby w stanie funkcjonować.

Tylko warto pamiętać o trzech rzeczach:

  1. Nie każdy facet, który dobrze tańczy to gej.
  2. Piękne dziewczyny też chcą być podrywane.
  3. Pozory mylą i w sprawach najważniejszych zawsze myśl samodzielnie.

Mam nadzieję, że moje przypowiastki się Wam spodobały i dały Wam do myślenia. Mieliście kiedyś takie sytuacje, kiedy to Was oceniono po pozorach? Ja tak  😛

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis i uważasz, że na to zasługuje, to bardzo byś mi pomógł, gdybyś dał mu like lub udostępnił. Dodatkowo, jeżeli nie zrobiłeś tego jeszcze to zapisz się na fanpega lub poleć go swoim znajomym. To mi naprawdę bardzo pomaga 🙂

Pzdr,
Dawid Konopka

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Eurotrip
7 powodów, dlaczego koniecznie musisz pojechać na Eurotripa

- To kiedy wyruszasz na nowego Eurotripa?  - zapytał z ciekawością, po tym jak opowiedziałem mu masę przygód z poprzednich...

Zamknij