Menu Zamknij

Czy możliwa jest przyjaźń damsko-męska?

przyjaźń damsko-męska

Masz przyjaciela innej płci niż Ty? To pewnie często słyszysz taką rozmowę:

Z: Cześć, czy to prawda, że bajerujesz coś do Patrycji?

J: Co?! Niby dlaczego?

Z: No… spędzacie razem sporo czasu i widać, że jesteście blisko.

J: No nie. Patrycja to moja przyjaciółka. Dlaczego miałbym nie spędzać z nią czasu?

Z: No jak uważasz. Bylibyście fajną parą. Naprawdę nic pomiędzy wami nie ma?

Każdy kto w swoim życiu miał przyjaciela odmiennej płci, wie jak bardzo takie pytania są irytujące. Mam wrażenie, że im jestem starszy, tym częściej słyszę, że przyjaźń damsko-męska jest równie prawdziwa co jednorożce.

W tym artykule chciałbym zmienić ten paradygmat. Osobiście wierzę, że przyjaźń damsko-męska istnieje, ale tylko w jednym przypadku. Jakim? Odpowiedź znajdziesz trochę niżej 🙂

Moja historia

Kobiece towarzystwo nie jest mi obce. Ba, powiedziałbym nawet, że czuję się w nim dosyć swobodnie i nie mam problemu przebywać w dużej grupie kobiet i żadnej nie podrywać 🙂 Dlatego już nie raz, nie dwa, a trzy razy bardzo mocno zaprzyjaźniłem się z jakąś dziewczyną.

Pokrótce opowiem Ci moje doświadczenia, by wyjaśnić dlaczego uważam, że przyjaźń damsko-męska jest możliwa, tylko w jednym określonym przypadku. Na potrzeby tego artykułu moje przyjaciółki nazwę Sylwia, Justyna i Monika. Chociaż one i tak pewnie będą wiedziały o kim mowa 😛

Sylwia

Z moją pierwszą przyjaciółką poznaliśmy się przypadkiem. Na imprezie. Jeden z moich kumpli do niej bajerował, więc postanowiłem mu pomóc. Jakoś tak wyszło, że kumplowi się nie udało, a ja zyskałem przyjaciółkę, z którą mogłem o wszystkim porozmawiać.

Wcześniej nie wierzyłem w przyjaźń damsko-męską, ale ona pokazała mi, że coś takiego rzeczywiście istnieje i jest równie dobra co męska przyjaźń. Tylko inna.

Niestety, po dwóch latach przyjaźni coraz częściej zauważałem, że ona liczy na coś więcej. Widziałem w niej tylko i aż przyjaciółkę, więc udawałem, że tego nie dostrzegam.

Oczywiście, nie było to zbyt inteligentne rozwiązanie i jak się możesz domyślić, w końcu musieliśmy szczerze porozmawiać. Ona powiedziała mi co czuje, ja nie chcąc jej zranić powiedziałem prawdę.

Z bólem, musieliśmy się przestać spotykać na jakiś czas. (Aż dziw mnie bierze, że byliśmy tak dojrzali).

Spotkaliśmy się dopiero po roku, tak pogadać co tam u nas.  Po dawnej bliskości nie zostało żadnego śladu. Nie mieliśmy już o czym rozmawiać. Pomiędzy nami była bariera nie do przeskoczenia. A szkoda…

Justyna

To była naprawdę świetna przyjaźń. Poznaliśmy się w podobny sposób co z moją pierwszą przyjaciółką, ale tym razem było inaczej, bo byliśmy częścią 8-osobowej grupy.

Wszyscy bardzo mocno się ze sobą zżyliśmy i mieliśmy wakacje pełne przygód. Tak między nami mówiąc, to były jedne z najlepszych wakacji w moim życiu.

Pamiętam jak wiele razy szedłem do niej na filmy, rozmowy o życiu czy na porady odnośnie innych dziewczyn. Przez całe wakacje jeździliśmy na wspólne wypady i bardzo dobrze się poznaliśmy, w baaardzo różnych sytuacjach 🙂

Później ja wyjechałem do innego miasta i nasze kontakty stały się coraz bardziej sporadyczne. Rzadko się widzieliśmy i rzadko rozmawialiśmy. Dalej się przyjaźnimy, ale to nie jest już przyjaźń taka jak kiedyś.

Monika

To była zdecydowanie moja najdłuższa przyjaźń. Z tą przyjaciółką poznaliśmy się w liceum i przez 3 lata, tylko się kolegowaliśmy. Ale pod koniec liceum coś się między nami zmieniło.

Zaczęliśmy się przyjaźnić i spędzać ze sobą bardzo dużo czasu. Większość naszych znajomych myślała, że jesteśmy parą lub wkrótce będziemy. No i tym razem, akurat mieli rację.

Po pewnym czasie moje spojrzenie na nią zaczęło się zmieniać i zakochałem się. Przyznaję – trochę ze sobą walczyłem, ale w końcu po powrocie z mojego pierwszego Eurotripa powiedziałem jej co czuję.

Miałem szczęście i ona też chciała spróbować czegoś więcej. Tak oto wpakowałem się w ponad czteroletni związek, który wiele mnie nauczył. Z chłopca, który nie miał pojęcia jak się zachowywać w związku, stałem się mężczyzną i za to zawsze będę jej wdzięczny.

Moja teoria przyjaźni damsko-męskiej

 

Jak widzisz spektrum doświadczeń mam dosyć… szerokie. Przyjaźń z kobietami, odmieniłem przez wszystkie przypadki i patrząc na swoje doświadczenia, widzę tylko jedną realną możliwość wystąpienia przyjaźni damsko-męskiej. Oto ona:

Przyjaźń damsko-męska jest możliwa tylko i wyłącznie w przypadku, gdy obie strony są totalnie nie w swoim guście i w żadnym momencie przyjaźni, nie chcą się ze sobą przespać.

To jest bardzo trudny warunek do spełnienia, bo o ile kobiety mogą sobie wyobrazić czystą i platoniczną przyjaźń, to większość facetów z każdą kobietą chętnie poszłaby do łóżka 🙂

Możesz się ze mną nie zgadzać, ale ja uważam, że jeżeli, któraś ze stron już na samym początku podobała się drugiej, to taka przyjaźń z góry jest skazana na porażkę. Dlaczego?

W końcu jak można nie zakochać się w kimś z kim jesteśmy blisko i w dodatku jeszcze nam się podoba? No nie da się!

Dlatego ja z tymi dziewczynami, które mi się podobają nie bawię się w przyjaźnie. Albo od razu zaznaczam, że interesuje mnie tylko związek, albo zostajemy znajomymi i spotykamy się od czasu do czasu. Na nic więcej sobie nie pozwalam, bo istnieją za duże szanse na … Friendzone (zawiało grozą). A jeżeli czegoś nauczyło mnie moje doświadczenie to tego, żeby jak najdalej uciekać od takiej pseudo-przyjaźni.

Ale o tym opowiem w innym artykule, jak zobaczę, że chcecie czytać tego typu przemyślenia. Dajcie mi znać w komentarzach o tym co myślicie 🙂

A co Ty uważasz? Myślisz, że przyjaźń damsko-męska już w ogóle możliwa?

 

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
just do it
Po prostu działaj – skuteczny sposób na przełamanie strachu

Nadeszła moja kolej, podszedłem więc do krawędzi przepaści, spojrzałem w dół i ogarnęły mnie wątpliwości. – Dasz radę! Skacz! -...

Zamknij