Menu Zamknij

Czy masz prawdziwego przyjaciela?

grupowe autostopowanie

– Ty wiesz, że ta wyprawa jest bez sensu? – zapytałem.

– Dlaczego? – odpowiedział pytaniem na pytanie. Nie lubię, jak ktoś tak robi.

– To zły moment. Tydzień temu wróciłem z Eurotripa. Bez żadnego dnia odpoczynku poszedłem w poniedziałek do nowej pracy. Dzisiaj idziemy na imprezę i jakoś wątpię, że jutro rano wcześnie wstaniemy. Poza tym, jechalibyśmy tylko na jeden dzień, wynajmując obrzydliwie drogo samochód. I po co to wszystko?

– Żeby zjeść rybkę i napić się piwa nad morzem – powiedział, jakby to było perfekcyjnie logiczne wytłumaczenie.

To bez sensu! Rybkę zjemy w fajnej knajpie w Warszawie, a piwo wypijemy nad Wisłą. Wyjdzie na to samo. Tylko kilkaset złotych mniej.

– Czy wszystko w życiu musi mieć sens? – zapytał filozoficznie.

-Wiesz, że to ironiczne, że to AKURAT TY namawiasz mnie do zrobienia czegoś głupiego? Zazwyczaj jest odwrotnie. Chociaż nie… ZAWSZE JEST ODWROTNIE!

– Wiem – odpowiedział, głupio się szczerząc.przyjaźń

Roześmieliśmy się obaj. Tak beztrosko radośnie. Doceniając ironię sytuacji i śmiejąc się do łez. Ten moment pewnie przez długi czas będziemy wspominać.

Mineła chwila.

– Dawid? Przecież wiesz, że i tak pojedziesz – powiedział i poważnie się na mnie spojrzał.

– Wiem – odpowiedziałem krótko, naburmuszony.

– To co mi tu wymówkami strzelasz?!

– Bo jesteśmy debilami, cioto!

Hasło: Bez sensu

Ta rozmowa odbyła się w piątek wieczorem przed wyjściem na imprezę, a następnego dnia ruszyliśmy nad morze. Hasłem tej wyprawy miało być robienie wszystkiego, co nie miało sensu. I tak było:

– wyjechaliśmy po 12 z Warszawy, wiedząc, że zajedziemy dopiero na wieczór. I tak dobrze, że udało nam się tak ,,wcześnie” zebrać.

– pojechaliśmy nad morze przez Grunwald. Akurat zachciało mi się powspominać moją pierwszą wyprawę autostopową.

– wynajęliśmy samochód tylko we dwóch. Zamiast pojechać pociągiem czy autobusem, by chociaż trochę ograniczyć koszty.

– łącznie za tę wyprawę zapłaciłem 560 zł. A to był tylko jeden dzień. Dla porównania 10 dniowy Eurotrip kosztował mnie 1100 zł.

– wróciliśmy przez mazury tylko po to, by posiedzieć godzinkę ze znajomymi.

– byłem w domu w niedzielę koło 1, a o 7 rano musiałem wstać do nowej pracy, gdzie szef mnie jeszcze oceniał.

Ale rybka i morze były 🙂

przyjaźń

Ten wyjazd tylko pozornie nie miał sensu…

W tym wyjeździe nie liczyły się pieniądze, rozsądek czy czas. Nie chodziło o morze, piwo i rybkę. Ta wyprawa miała inny cel.

Miała scementować braterstwo i więzy krwi. Miała być oznaką przyjaźni, która nie zawsze się opłaca w dzisiejszym świecie. A która właśnie dlatego jest tak bardzo cenna.

Kojarzycie może tę historię?

,,Prawdziwy przyjaciel to ktoś do kogo… możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć:

– Jestem w więzieniu Meksyku. Ratuj!

A on na to spokojnie odpowie:

– Spoko Stary, nic się nie martw, zaraz będę.”

Jednym z moich marzeń było mieć takiego przyjaciela, jak z tej historyjki. I wiecie co?

Wierzę, że mam nawet kilku takich 🙂

Życzę Wam żebyście i Wy mieli takie wyjazdy bez sensu. Po takich wyjazdach życie nabiera znaczenia. Bo nie wszystko w życiu musi mieć sens. Czasami bezsens może nadać czemuś sens.

Dajcie znać co myślicie,

Pzdr,

Dawid

Daj sobie pomóc – messengerowe wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”

Jeśli chcesz sprawić by ten rok był wyjątkowy i by był, jak żaden poprzedni, to musisz dodać coś nowego do swojego planowania i spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłaś. Inaczej efekty będziesz miała takie same, jak co roku. Dlatego zapisz się na bezpłatne wyzwanie ,,14 dni do zrealizowania własnego celu”.

Wyzwanie jest przeniesieniem teorii realizowania celów do życiowej praktyki. Będziesz codziennie dostawał/a krótką wiadomość na facebooku z jakąś wskazówką odnośnie realizowania celów, działania, motywowania się i jednocześnie dostaniesz kopa w tyłek do działania.

marzeniawcele

Powiązane Wpisy

Dobra treść? Daj like'a :-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
jutro
7 sposobów na to, by NAPRAWDĘ zacząć jutro

- Jutro zacznę się odchudzać! - powiedziała z determinacją. - Przejdę na dietę i będę codziennie ćwiczyła po 30 minut....

Zamknij