zmęczony

7 rzeczy przez, które jesteś ciągle zmęczony, przytłoczony i nieproduktywny

Ostatnio ciągle jestem w biegu. Praca, blog, przyjaciele, siłownia, imprezy i inne dodatkowe zajęcia sprawiają, że moje życie to nieprzerwana gonitwa. Biegam z jednego miejsca w drugie i przestałem zwracać uwagę na to, że ciągle jestem zdyszany i zmęczony. Staram się jak najbardziej efektywnie wykorzystać dostępny mi czas i optymalizować wszystkie moje działania, ale powoli przestaję dawać radę.

Postanowiłem, więc poszukać sposobów na to, by szybciej się regenerować, mieć więcej siły i być bardziej produktywnym. Tym, trochę przydługim wstępem, chcę Cię zaprosić do moich wniosków z tych poszukiwań.

 

#1 Nie wysypiasz się

 

Wszyscy wiemy, że powinniśmy spać przynajmniej 7-8 godzin dziennie, w zależności od potrzeb. Nie jest to jednak proste. Czasami mamy problem z zaśnięciem, wciągnął nas jakiś film czy gra, lub po prostu mamy za dużo rzeczy do zrobienia. Ale czy wiesz, że jeżeli za krótko śpisz, to skracasz sobie tym życie, stajesz się bardziej podatny na choroby oraz Twój mózg szybciej się degeneruje?

Do tej pory wydawało mi się, że jeżeli się nie wyśpię, to następnego dnia najwyżej będę marudny i nie będę miał zbyt dużo energii. Takie konsekwencje jestem w stanie przeboleć, ale skracanie sobie życia i degeneracja mózgu? To już dla mnie za dużo.

Zmniejszając liczbę przesypianych godzin z 8 do 6, może i początkowo uwolni Ci 2 godziny dziennie, ale w dłuższym okresie czasu odbije się to na Twoim zdrowiu i produktywności. Sen jest nam potrzebny nie tylko do odpoczynku i regeneracji, ale także odnawia nas fizycznie, mentalnie jak i emocjonalnie. Dlatego nie należy o nim zapominać.

 

#2 Masz złą dietę

 

Kto ma perfekcyjną dietę, niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem. Ułożenie diety, specjalnie pod siebie, wymaga albo nakładów finansowych na dobrego dietetyka, albo mnóstwa czasu i energii na samodzielne poszukiwania. Dlatego większość z nas odkłada ten temat, a niestety niedostarczanie organizmowi odpowiednich składników odżywczych może nas drogo kosztować. Doświadczyłem tego na własnej skórze.

We wpisie Od kebabożercy do wielbiciela smoothie, czyli jak zacząć zdrowo się odżywiać? napisałem o mojej wymuszonej przemianie zdrowotnej. Nie miałem aż takich problemów ze zdrowiem, żeby trafić do szpitala, ale zacząłem czuć się po prostu źle i wiedziałem, że nie mogę tego dłużej ciągnąć. Dopiero wtedy wziąłem się za siebie i wyruszyłem na poszukiwania dietetycznego złotego graala. Wydaje mi się, że go nawet znalazłem – więcej w tym wpisie.

 

#3 Nie ćwiczysz

 

Kiedy jesteśmy zmęczeni i zestresowani, to często pierwszą rzeczą jaką wycinamy z życia to sport. Tylko, że to głupie! Ćwiczenia są najlepszym sposobem na to, by odzyskać energię i chęci do życia! Naprawdę!

Widzę to bardzo mocno na moim przykładzie. Za każdym razem, gdy mam iść po pracy na siłownię, wszystko się we mnie wewnętrznie buntuje. Znajduję miliony wymówek, by tego nie robić. Niektóre, są nawet całkiem sensowne. A jednak, nie poddaje się im i idę.

I bardzo dobrze. Po treningu i prysznicu, czuję się jak nowonarodzony i znowu mam energię do działania!

 

#4 Za mało mówisz innym nie

 

Szef kolejny raz poprosił Cię o zostanie po godzinach, tata poprosił o przyjście i pomoc w ogarnięciu garażu w weekend, koleżanka ze studiów poprosiła Cię o pomoc w projekcie, współpracownik o zrobienie czegoś szybciej i Ty się zgodziłeś. Ale mówiąc tak innym, mówisz nie sobie.

Nie zrozumcie mnie źle, dobrze jest pomagać innym, ale też musimy zadbać o własne potrzeby i odpoczynek oraz nie czuć poczucia winy, dlatego że komuś się odmawia pomocy, bo samemu chce się odpocząć. Nie ma w tym nic złego.

 

#5 Masz za dużo projektów

 

To jedna z moich większych bolączek. Mam mnóstwo pomysłów na nowe ciekawe projekty, które chciałbym zacząć jak najszybciej realizować, ale wiem, że nie mam dam rady. Z prostego powodu. Wiem, że nie mam na nie czasu ☹

Dlatego warto ustawić sobie priorytety. Kiedy nie jesteśmy świadomi tego, jakie są nasze priorytety, to często bierzemy na siebie za dużo i robimy rzeczy, które nie są nam do niczego potrzebne. Ustanawiając priorytety uwalniamy czas i sprawiamy, że zajmujemy się tym, co jest dla nas najważniejsze. Dzięki, temu systematycznie robimy progres.

Zdaje sobie sprawę, że jeżeli chcę osiągnąć moje najważniejsze cele, to muszę przestać dokładać sobie nowe rzeczy i skupić się na tych celach, które już mam. Ale czasami to jest bolesne ;-(

 

#6 Multitaskujesz

 

Parę lat temu byłem olbrzymim fanem multitaskingu. Wszystko, co mogłem, starałem się ,,multitaskować” i różnie mi to wychodziło. Z czasem zacząłem zauważać, że multitasking rzadko się sprawdza w moim przypadku i działa jedynie, wtedy kiedy łączyłem jakąś prostą fizyczną czynność np. z uczeniem się. Taki trening na siłowni ze słuchaniem podcastów świetnie się sprawdzał.

Ostatecznie o tym, że multitasking nie działa, utwierdziła mnie jedna z lepszych książek o produktywności ,,Jedna rzecz” Gary’ego Kellera i Jaya Papasana. W tej książce możemy przeczytać, że najbardziej produktywni, jesteśmy kiedy możemy skupić się tylko i wyłącznie na JEDNEJ rzeczy. Multitasking prowadzi do marnowania uwagi i efektywności, ze względu na ciągłe przełączanie się między zadaniami.  Wysysa nasze mentalne zasoby i nas spowalnia. Dlatego skup się na jednym i przestań multitaskować.

 

#7 Za rzadko spotykasz się z przyjaciółmi i znajomymi

 

Spotykając się z przyjaciółmi odciążasz się psychicznie, bawisz się, śmiejesz i regenerujesz. Możesz też porozmawiać o rzeczach, z którymi masz problem i liczyć na pomoc z ich strony. Wszystko, co do tej pory wydawało się nie do przeskoczenia, z przyjaciółmi staje się możliwe. Z takich spotkań wychodzimy silniejsi i optymistycznie nastawieni do życia.

O wadze przyjaźni pisałem we wpisie: Czy masz prawdziwego przyjaciela? Wyprawa bez sensu.

<<<>>>

Jeśli jesteś wyczerpany, zmęczony i nieproduktywny, to najgorsze, co możesz zrobić, to nie zwracać na uwagi na symptomy przemęczenia organizmu. Brnąć w to, jakby nic się nie działo. Nie zrobisz postępów i nie osiągniesz swoich celów, jeżeli Twój kalendarz będzie pełen spotkań, a Ty nie będziesz czuł się na siłach, by mu sprostać. Na dłuższą metę tak się nie da.

Jeżeli chcesz się zregenerować i odbudować psychicznie, to polecam Ci wpis z Jak odpoczywać, by szybciej się zregenerować?. Pomoże Ci on w odbudowaniu swojej energii.

Z góry dzięki,

Dawid